<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
		xmlns:itunes="http://www.itunes.com/dtds/podcast-1.0.dtd"
	xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
>

<channel>
	<title>Antropologia internetu &#187; fotografia</title>
	<atom:link href="http://blog.antropologia-internetu.pl/tag/fotografia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.antropologia-internetu.pl</link>
	<description>internet jako medium kulturowe</description>
	<lastBuildDate>Sun, 20 Nov 2011 09:31:09 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<copyright>2006-2007 </copyright>
	<managingEditor>arogozinska@gmail.com (Antropologia internetu)</managingEditor>
	<webMaster>arogozinska@gmail.com (Antropologia internetu)</webMaster>
	<image>
		<url>http://blog.antropologia-internetu.pl/wp-content/plugins/podpress/images/powered_by_podpress.jpg</url>
		<title>Antropologia internetu</title>
		<link>http://blog.antropologia-internetu.pl</link>
		<width>144</width>
		<height>144</height>
	</image>
	<itunes:subtitle></itunes:subtitle>
	<itunes:summary>internet jako medium kulturowe</itunes:summary>
	<itunes:keywords></itunes:keywords>
	<itunes:category text="Society &#38; Culture" />
	<itunes:author>Antropologia internetu</itunes:author>
	<itunes:owner>
		<itunes:name>Antropologia internetu</itunes:name>
		<itunes:email>arogozinska@gmail.com</itunes:email>
	</itunes:owner>
	<itunes:block>no</itunes:block>
	<itunes:explicit>no</itunes:explicit>
	<itunes:image href="http://blog.antropologia-internetu.pl/wp-content/plugins/podpress/images/powered_by_podpress_large.jpg" />
		<item>
		<title>OpenStreetMap &#8211; zdjęcia z lotu ptaka. Po Medialabie</title>
		<link>http://blog.antropologia-internetu.pl/2011/10/27/openstreetmap-zdjecia-z-lotu-ptaka-po-medialabie/</link>
		<comments>http://blog.antropologia-internetu.pl/2011/10/27/openstreetmap-zdjecia-z-lotu-ptaka-po-medialabie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 27 Oct 2011 17:55:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Rogozińska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Anna Rogozińska]]></category>
		<category><![CDATA[lokalnie]]></category>
		<category><![CDATA[przewodniki]]></category>
		<category><![CDATA[fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[medialab]]></category>
		<category><![CDATA[openstreetmap]]></category>
		<category><![CDATA[osm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.antropologia-internetu.pl/?p=863</guid>
		<description><![CDATA[OpenStreetMap używa zdjęć satelitarnych udostępnionych przez firmę Yahoo! oraz zdjęć lotniczych z serwisu Bing Maps!. Jednak aktualność tych map oraz stopień pokrycia terenu pozostawia wiele do życzenia: wystarczy przyjrzeć się wizualizacji stopnia pokrycia terenu Polski przez zdjęcia z Bing Maps: &#8230; <a href="http://blog.antropologia-internetu.pl/2011/10/27/openstreetmap-zdjecia-z-lotu-ptaka-po-medialabie/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://www.openstreetmap.org" target="_blank">OpenStreetMap</a></strong> używa zdjęć satelitarnych udostępnionych przez firmę Yahoo! oraz zdjęć lotniczych z serwisu Bing Maps!. Jednak aktualność tych map oraz stopień pokrycia terenu pozostawia wiele do życzenia: wystarczy przyjrzeć się wizualizacji stopnia pokrycia terenu Polski przez zdjęcia z Bing Maps:</p>
<div id="attachment_864" class="wp-caption aligncenter" style="width: 410px"><a href="http://blog.antropologia-internetu.pl/wp-content/uploads/2011/10/657px-Poland_-_Bing_Maps_Aerial_Imagery_coverage.png"><img class="size-full wp-image-864  " title="657px-Poland_-_Bing_Map's_Aerial_Imagery_coverage" src="http://blog.antropologia-internetu.pl/wp-content/uploads/2011/10/657px-Poland_-_Bing_Maps_Aerial_Imagery_coverage.png" alt="" width="400" /></a><p class="wp-caption-text">© OpenStreetMap contributors, CC-BY-SA, źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/OpenStreetMap</p></div>
<p>Żeby tej sytuacji zaradzić, można samemu zrobić zdjęcia z lotu ptaka. W ramach Medialabu robiliśmy je za pomocą aparatu cyfrowego przyczepionego do latawca.</p>
<p><span id="more-863"></span>Na sieci znajdziecie mnóstwo poradników, jak przyczepić aparat fotograficzny do latawca &#8211; od całkiem prostych po dość hardcorowe:</p>
<ul>
<li>użycie pokrowca na aparat: <a href="http://www.seabreeze.com.au/Articles/Kitesurfing/Setting-Up-a-Kite-Camera_1190269.aspx" target="_blank">http://www.seabreeze.com.au/Articles/Kitesurfing/Setting-Up-a-Kite-Camera_1190269.aspx</a></li>
<li>dość prosta konstrukcja z plastiku i sznurka: <a href="http://www.benlo.com/kap/" target="_blank">http://www.benlo.com/kap/</a></li>
<li>użycie wieszaka i żyłki: <a href="http://www.ehow.com/how_6011126_attach-camera-kites.html" target="_blank">http://www.ehow.com/how_6011126_attach-camera-kites.html</a></li>
<li>i pełen profesjonalizm: <a href="http://scotthaefner.com/kap/equipment/rig/" target="_blank">http://scotthaefner.com/kap/equipment/rig/</a>.</li>
</ul>
<p>Andrzej Zaborowski użył zwykłej taśmy izolacyjnej, którą przymocował aparat do olinowania latawca. Nie wyglądało to zbyt stabilnie, ale się udało:</p>
<div id="attachment_866" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><a href="http://blog.antropologia-internetu.pl/wp-content/uploads/2011/10/latawiec2.jpg"><img class="size-full wp-image-866" title="Latawiec z aparatem" src="http://blog.antropologia-internetu.pl/wp-content/uploads/2011/10/latawiec2.jpg" alt="" width="500" height="320" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. A. Rogozińska</p></div>
<p style="text-align: left;">Na początku wiatr nad Jeziorkiem Czerniakowskim nie był zbyt duży, więc latawiec nie chciał wzlecieć na odpowiednią wysokość:</p>
<div id="attachment_867" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><a href="http://blog.antropologia-internetu.pl/wp-content/uploads/2011/10/IMG_1434.jpg"><img class="size-large wp-image-867" title="Latawiec z Pałacem w tle" src="http://blog.antropologia-internetu.pl/wp-content/uploads/2011/10/IMG_1434-1024x768.jpg" alt="" width="500" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. A. Rogozińska</p></div>
<p style="text-align: left;">Po kilkunastu minutach zaczął się dość intensywnie wznosić, co dostarczyło całej grupie zrozumiałej radości:-)</p>
<div id="attachment_868" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><a href="http://blog.antropologia-internetu.pl/wp-content/uploads/2011/10/IMG_1458.jpg"><img class="size-large wp-image-868 " title="Grupa warsztatowa - Medialab" src="http://blog.antropologia-internetu.pl/wp-content/uploads/2011/10/IMG_1458-1024x768.jpg" alt="" width="500" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. A. Rogozińska</p></div>
<p>A zdjęcia (na różnych wysokościach) wyszły tak:</p>
<div id="attachment_869" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><a href="http://blog.antropologia-internetu.pl/wp-content/uploads/2011/10/IMG_3248.jpg"><img class="size-large wp-image-869 " title="Widok z latawca" src="http://blog.antropologia-internetu.pl/wp-content/uploads/2011/10/IMG_3248-1024x768.jpg" alt="" width="500" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. z aparatu Andrzeja</p></div>
<div id="attachment_870" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><a href="http://blog.antropologia-internetu.pl/wp-content/uploads/2011/10/IMG_3337.jpg"><img class="size-large wp-image-870  " title="Zdjęcie z latawca" src="http://blog.antropologia-internetu.pl/wp-content/uploads/2011/10/IMG_3337-1024x768.jpg" alt="" width="500" height="375" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. z aparatu Andrzeja - coraz wyżej</p></div>
<div id="attachment_871" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><a href="http://blog.antropologia-internetu.pl/wp-content/uploads/2011/10/IMG_3321.jpg"><img class="size-large wp-image-871 " title="Zdjęcia z latawca" src="http://blog.antropologia-internetu.pl/wp-content/uploads/2011/10/IMG_3321-1024x768.jpg" alt="" width="500" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. z aparatu Andrzeja - jeden z najwyższych punktów, widok na Sadybę</p></div>
<p>Takie zdjęcia &#8211; wybrane z pośród setek cykanych co 4 sekundy i czasem nieostrych fotek &#8211; mogą posłużyć jako materiał porównawczy oraz tło, które możemy załadować do edytora przy nanoszeniu treści na OSM. Dostarczają informacji o rozkładzie dróg, układzie i wysokości budynków, nowych przybudówkach i tak dalej. I żadna inna mapa nie przebije ich pod względem aktualności.</p>
<p><strong>Więcej informacji o KAP (<em>Kite Aerial Photography</em>) w kontekście OSM:</strong></p>
<ul>
<li>o zdjęciach z lotu ptaka: <a href="http://wiki.openstreetmap.org/wiki/User:Balrog/Aerial_Imagery" target="_blank">http://wiki.openstreetmap.org/wiki/User:Balrog/Aerial_Imagery</a></li>
<li>o przerabianiu wykonanych zdjęć na podkład OSM: <a href="http://wiki.openstreetmap.org/wiki/User:Balrog/Aerial_Imagery/Rectification" target="_blank">http://wiki.openstreetmap.org/wiki/User:Balrog/Aerial_Imagery/Rectification</a></li>
</ul>
<p>PS. Drugiego dnia Medialabu próbowaliśmy też zawiesić aparat na kilku związanych ze sobą, wypełnionych helem balonach i wypuścić je w górę w okolicach Pałacu Kultury. Tutaj z kolei watr był zbyt silny i całą skomplikowaną konstrukcję zniosło na budynek Pałacu:-)</p>
<p>PS2. Dostałam maila z uwagami od Zbigniewa Czernika, którego fragment dodaję jako istotny kontekst &#8211; dziękuję za uwagi!</p>
<p class="wp-caption-text"><em>Odnosząc się do pytania, które zadaje Pani na koniec &#8222;Pytanie / problem: jeśli dysponujemy tak dokładnymi, ostrymi i udostępnianymi w postaci własnego API mapami, jak Google Maps, to jaka jest sensowność projektu OSM?&#8221; dodałbym jeszcze jedną odpowiedź, mianowicie, że często dane OSM są bardziej dokładne niż z Google Maps. O ile w miastach dane mapowe od wujka Google są dokładne i kompletne, to poza nimi pozostawiają wiele do życzenia. Moim zdaniem tutaj też tkwi potencjał <img src='http://blog.antropologia-internetu.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </em></p>
<p><em class="wp-caption-text">Aha, i ostatnio pojawiła się informacja, że za korzystanie z API Google Maps  trzeba będzie płacić; nadszedł tzw. &#8222;pay time&#8221; <img src='http://blog.antropologia-internetu.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </em></p>
<p><em class="wp-caption-text"></em>PS3. <a href="http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,10593718,Tak_powstaja_zdjecia_z_latawca__Konkurencja_dla_Google.html" target="_blank">Artykuł w GW o naszym Medialabie</a>.</p>
<p>PS4 (i ostatnie). Odlotowe zdjęcia z balonu na wysokości 28,818 km n.p.m.: <a href="http://moo.pl/~tygrys/balloon/polish.html">http://moo.pl/~tygrys/balloon/polish.html</a> (link dostałam od Marka Rogozińskiego, dzięki).</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.antropologia-internetu.pl/2011/10/27/openstreetmap-zdjecia-z-lotu-ptaka-po-medialabie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fotoblogowanie, czyli milion zachodów słońca komentarzami opatrzonymi</title>
		<link>http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/04/20/fotoblogowanie-czyli-milion-zachodow-slonca-komentarzami-opatrzonymi/</link>
		<comments>http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/04/20/fotoblogowanie-czyli-milion-zachodow-slonca-komentarzami-opatrzonymi/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 20 Apr 2008 22:05:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mateusz Płatos</dc:creator>
				<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[blogi]]></category>
		<category><![CDATA[multimedia]]></category>
		<category><![CDATA[realne/wirtualne]]></category>
		<category><![CDATA[web 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[fotoblog]]></category>
		<category><![CDATA[fotografia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/04/20/fotoblogowanie-czyli-milion-zachodow-slonca-komentarzami-opatrzonymi/</guid>
		<description><![CDATA[Fotoblog to graficzne wcielenie bloga, powstałe na bazie dwóch procesów – zwiększenia szybkości transferu danych i pojemności dysków oraz upowszechnienia się fotografii cyfrowej. W wyniku tych zmian zdjęcia dobrej jakości może robić każdy, wszędzie i (prawie) wszystkim, a potem zamieszczać &#8230; <a href="http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/04/20/fotoblogowanie-czyli-milion-zachodow-slonca-komentarzami-opatrzonymi/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Fotoblog to graficzne wcielenie bloga, powstałe na bazie dwóch procesów – zwiększenia szybkości transferu danych i pojemności dysków oraz upowszechnienia się fotografii cyfrowej. W wyniku tych zmian zdjęcia dobrej jakości może robić każdy, wszędzie i (prawie) wszystkim, a potem zamieszczać je bez ograniczeń na nieskończonej sieciowej przestrzeni. I jak to zwykle bywa, ma to swoje wady i zalety.</p>
<p>W mojej „antropologicznej podróży” natknąłem się na trzy typy fotoblogów, typy o dosyć nieostrych granicach oczywiście. Po pierwsze, fotoblogi, nazwijmy je, klasyczne, mające formę graficznego pamiętnika. Kolejne dni przynoszą nowe „fotki” tego, co się akurat pod obiektyw napatoczyło, a to jakaś fajna „jazda”, a to zachód słońca czy&#8230; kolejny zachód słońca. Czasem zdjęciom towarzyszą mniej lub bardziej rozwinięte komentarze, a także komentarze inny fotoblogerów. Właściwie nie wiem, czy można powiedzieć, że fotografia jest dominującym medium fotobloga. Zdjęcie jest zwykle głównym elementem, inicjującym wpis, ale wokół niego często narasta znacznie je przerastający materiał tekstowy – tytuł, opis, komentarze i sam interfejs oczywiście. „Klasycznie” pojmowany fotoblog, tak jak blog tekstowy, rejestruje przede wszystkim stany emocjonalne nadawcy, codzienne wydarzenia życia osobistego, czasem bardziej refleksyjnie ujmowaną rzeczywistość, służy oczywiście również autoprezentacji (często autorzy sami stają przed obiektywem). Masowość zjawiska nie służy oczywiście jakości, ale ponieważ kryterium estetyczne nie dominuje nie tylko w nadaniu, ale i odbiorze, myślę, że święte oburzenie można sobie darować, a fotoblogi potraktować jako ciekawy, fotograficzny zapis&#8230; wszystkiego.</p>
<p>Jako oddzielną kategorię, wyróżniłbym fotoblogi artystyczne, które nie mają w założeniu sprawozdawać naszego życia osobistego, ale ujmować rzeczywistość „w ogóle”, w subiektywnej, niecodziennej formie. Jest to internetowa adaptacja profesjonalnej fotografii artystycznej i często właśnie profesjonaliści pokazują swoje prace na takich fotoblogach, ale oczywiście nie tylko. Tu zdjęcia mają zwykle skromniejszy i bardziej filozoficzny komentarz, a wszystko sprawia często wrażenie wcześniejszego przygotowania, a nawet przemyślenia, co w sieci zawsze cieszy i zaskakuje.</p>
<p>Wreszcie ciekawym i bardzo popularnym zjawiskiem jest po prostu zgrywanie całej zawartości aparatu do internetowej galerii, czasem z niewielkim komentarzem do całej serii. Typowym serwisem do takich praktyk jest Flickr. Jest to zupełnie nieuporządkowany zapis aktywności fotograficznej szczęśliwego posiadacza aparatu, przez co jest najtrudniejszy w odbiorze, ale i najmniej wykreowany. Zamieszczanie 10 zdjęć jednego ujęcia chyba słusznie sugeruje, że celem nadawców nie jest kontrolowana komunikacja z kimkolwiek, a wirtualizacja swoich wspomnień bez żadnej selekcji. Dysk twardy został właściwie zastąpiony przez internet. Ogólnie uważam, że to niebezpieczne, dla antropologów – bezcenne <img src='http://blog.antropologia-internetu.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Fotoblogi funkcjonują jako indywidualne strony, w ramach ogólnych blogerni jak Blogger.com, fotoblogerni jak Fotolog.com, a także innych portali społecznościowych jak Myspace czy YouTube – za fotoblogi uznałbym pokazy slajdów w formie video, które ludzie często zamieszczają dosyć regularnie. Wszystkie te serwisy tworzą z fotoblogów nową strukturę, w której możemy selekcjonować twórców na wiele sposób, oceniać ich, a także oglądać zdjęcia ułożone tematycznie, zwykle wg tagów – co de facto tworzy nowego fotobloga np. o plażach w Kalifornii w percepcji 13,082 osób (na godz. 22:21, 19.04.08) <img src='http://blog.antropologia-internetu.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /><br />
Poniżej umieszczam parę stron, na których można rozszerzyć swoją wiedzę albo dać się wciągnąć fotoblogom, na co ja sobie w imię wyższych celów pozwoliłem.</p>
<p><a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Photoblog">http://en.wikipedia.org/wiki/Photoblog</a><br />
<a href="http://www.photoblog.pl/">http://www.photoblog.pl/</a><br />
<a href="http://www.fotolog.pl/">http://www.fotolog.pl/</a><br />
<a href="http://www.flickr.com/">http://www.flickr.com/</a><br />
<a href="http://photobucket.com">http://photobucket.com</a><br />
<a href="http://www.fotolog.com/">http://www.fotolog.com/</a><br />
<a href="http://www.photoblog.com/">http://www.photoblog.com</a><br />
<a href="http://www.photoblogs.org/">http://www.photoblogs.org/</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/04/20/fotoblogowanie-czyli-milion-zachodow-slonca-komentarzami-opatrzonymi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

