NETNOGRAPHY

Spóźniona srodze notka o netnografii…

NETNOGRAPHY nazwać można gałęzią online etnography – niekiedy nawet utożsamia się te pojęcia, definiując je oba jako badania interakcji społecznych zapośredniczonych przez komputery, wykorzystujące metody „klasycznej” etnografii, szczególnie metodę obserwacji uczestniczącej. Takiej definicji trzyma się autor pojęcia netnografii (ukutego w 1997 r.) , Robert V.Kozinets. Dodatkowo podkreśla on, że dzięki archiwizacji danych w sieci netnografia ma niezwykle szerokie pole badań: „to tak, jakby mieć dostęp do zapisów wszystkich społecznych kontaktów w danej kulturze lub wszystkich interakcji w jakie wchodzi określona jednostka”.*

Jednak częściej spotkać można definicję czyniącą spore przesunięcie, i według niej:

NETNOGRAPHY to badania internetowych interakcji społecznych metodami etnograficznymi – ALE badania te są podporządkowane celom marketingowym .

By zbadać zachowania i odczucia konsumenckie , netnografia korzysta z dostępu do for internetowych, list mailingowych, czatów, ect. – wszystko podporządkowane śledzeniem popularności danej marki…

I z jednej strony:
- W tym przypadku ani etos etnografa, ani wzniosłe ujęcie pracy na rzecz nauki nie usprawiedliwia tego, że w sposób niezauważony przedstawiciel firmy Pepsi będzie grzebał nam po forum w poszukiwaniu wzmianek o tym, jak to dobrze Pepsi pić…

A z drugiej strony:
- … jeśli tak bardzo chcemy wyrazić, że jednak dobrze Pepsi pić, sieć daje nam tę niezrównaną okazję, a netnografia zakłada, że nasze zdanie będzie zauważone, co więcej, może mieć (teoretycznie) wpływ na kształt firmy, i , dajmy na to, wpłynąć na dostępność naszej kochanej Pepsi.

Przykład: wydawca komiksowy przed rozpoczęciem starań o licencje na dany tytuł zagraniczny, odwiedza polskie fora fanowskie i notuje, jaki tytuł jest na topie. Wydaje popularny tytuł – wydawca ma więcej pieniążków (bo fanów tytułu jest dużo), fani (w dużej liczbie) mają swój ulubiony tytuł po polsku.

I wszyscy są szczęśliwi…

No, może po za etnografem?…

* cytat za : http://www.artpapier.com/?pid=2&cid=15&aid=2490

Źródła:

http://www.artpapier.com/?pid=2&cid=15&aid=2490

http://en.wikipedia.org/wiki/Netnography

http://en.wikipedia.org/wiki/Online_ethnography

http://frontpage.cbs.dk/insights/pdf/670005_beckmann_langer_full_version.pdf

Krótka refleksja na temat Storyspace

Program jest według mnie ciekawy, choć niespecjalnie łatwy w obsłudze, przynajmniej na pierwszy rzut oka. Przy ikonkach nie pojawiają się ich nazwy, co sprawia, że nie bardzo wiadomo do czego służą. Grafika jest uboga (przynajmniej w wersji demo), więc program atrakcyjny wizualnie też specjalnie nie jest… Nie znajduję też dla Storyspace jakiegoś codziennego zastosowania. Myślę, że może być on bardzo pomocny podczas pisania większego tekstu – pracy naukowej czy literackiej do planowania tego co będzie w poszczególnych rozdziałach, czy tego jak wyglądać będą poszczególne wątki i postacie.