<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
		xmlns:itunes="http://www.itunes.com/dtds/podcast-1.0.dtd"
	xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
>

<channel>
	<title>Antropologia internetu &#187; cyberaktywizm</title>
	<atom:link href="http://blog.antropologia-internetu.pl/category/cyberaktywizm/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.antropologia-internetu.pl</link>
	<description>internet jako medium kulturowe</description>
	<lastBuildDate>Sun, 20 Nov 2011 09:31:09 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<copyright>2006-2007 </copyright>
	<managingEditor>arogozinska@gmail.com (Antropologia internetu)</managingEditor>
	<webMaster>arogozinska@gmail.com (Antropologia internetu)</webMaster>
	<image>
		<url>http://blog.antropologia-internetu.pl/wp-content/plugins/podpress/images/powered_by_podpress.jpg</url>
		<title>Antropologia internetu</title>
		<link>http://blog.antropologia-internetu.pl</link>
		<width>144</width>
		<height>144</height>
	</image>
	<itunes:subtitle></itunes:subtitle>
	<itunes:summary>internet jako medium kulturowe</itunes:summary>
	<itunes:keywords></itunes:keywords>
	<itunes:category text="Society &#38; Culture" />
	<itunes:author>Antropologia internetu</itunes:author>
	<itunes:owner>
		<itunes:name>Antropologia internetu</itunes:name>
		<itunes:email>arogozinska@gmail.com</itunes:email>
	</itunes:owner>
	<itunes:block>no</itunes:block>
	<itunes:explicit>no</itunes:explicit>
	<itunes:image href="http://blog.antropologia-internetu.pl/wp-content/plugins/podpress/images/powered_by_podpress_large.jpg" />
		<item>
		<title>&#8222;Dokąd zabieracie moją ciocię?&#8221;, czyli Oni-nielegalni.pl</title>
		<link>http://blog.antropologia-internetu.pl/2009/11/11/dokad-zabieracie-moja-ciocie-czyli-oni-nielegalni-pl/</link>
		<comments>http://blog.antropologia-internetu.pl/2009/11/11/dokad-zabieracie-moja-ciocie-czyli-oni-nielegalni-pl/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Nov 2009 23:14:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mateusz Płatos</dc:creator>
				<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[cyberaktywizm]]></category>
		<category><![CDATA[piractwo]]></category>
		<category><![CDATA[prawa autorskie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.antropologia-internetu.pl/?p=160</guid>
		<description><![CDATA[Moją uwagę zwróciły ostatnio dosyć napastliwe banery z bardzo interesującymi filmami artystyczno-propagandowymi wymierzonymi w internetowych piratów. Arcydzieła można znaleźć na stronie Oni-Nielegalni.pl, hasło brzmi: „Bądź legalny! Oni posiadali nielegalne oprogramowanie. Zobacz, co ich spotkało”. I widzimy, co. Choć bohaterowie to &#8230; <a href="http://blog.antropologia-internetu.pl/2009/11/11/dokad-zabieracie-moja-ciocie-czyli-oni-nielegalni-pl/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Moją uwagę zwróciły ostatnio dosyć napastliwe banery z bardzo interesującymi filmami artystyczno-propagandowymi wymierzonymi w internetowych piratów. Arcydzieła można znaleźć na stronie <a href="http://oni-nielegalni.pl">Oni-Nielegalni.pl</a>, hasło brzmi: „Bądź legalny! Oni posiadali nielegalne oprogramowanie. Zobacz, co ich spotkało”. I widzimy, co. Choć bohaterowie to do cna zdemoralizowani degeneraci, to i tak żal serce ściska, gdy słyszymy błagającą o litość kobietę („Nie, nie, proszę”) i jej podopiecznego („Dokąd zabieracie moją ciocię?”) i strach ogarnia, gdy widzimy zamaskowanych antyterrorystów w naszych domach, na imprezach, w kawiarniach&#8230;</p>
<p>Akcja jest promowana przez równie interesujący serwis <a href="http://tylkolegalnie.pl/">tylkolegalnie.pl</a> . Szczególnie ciekawy jest aspekt budowania wizerunku i antypirackiego dyskursu. Serwis jest anonimowy i podaje się za oddolną inicjatywę, w co trochę trudno uwierzyć zważywszy na rozmiary kampanii. PC World próbował odkryć tożsamość autorów, ale wyłapał tylko parę sprzeczności w zeznaniach <img src='http://blog.antropologia-internetu.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Tu artykuły: <a href="http://webhosting.pl/Oni_nielegalni.pl.serwis.TylkoLegalnie.pl.straszy.polskich.piratow">http://webhosting.pl/Oni_nielegalni.pl.serwis.TylkoLegalnie.pl.straszy.polskich.piratow</a><br />
<a href="http://www.idg.pl/news/352078_1/Oni.Nielegalni.tajemnicza.kampania.antypiracka.html">http://www.idg.pl/news/352078_1/Oni.Nielegalni.tajemnicza.kampania.antypiracka.html</a></p>
<p>Niusy w serwisie również budują atmosferę strachu i osaczenia (piratów). Nagłówki brzmią: „Posiadał nielegalne oprogramowanie”, „Złapali pirata” itp. Np. tytuł najnowszego niusa głosi: „Dania: sam się przyznał” i czytamy w nim: <em>Serwis TorrentFreak informuje o mieszkańcu Danii, który przyznał się do kopiowania filmów oraz seriali telewizyjnych. Chciał tym wywołać debatę publiczną dotyczącą ochrony własności intelektualnej i praw autorskich w jego kraju.</em> Artykuł ze wspomnianego TorrentFreak można znaleźć <a href="http://torrentfreak.com/drm-breaker-reports-himself-to-anti-piracy-group-091103/">tu</a>. Mówi on coś nieco innego – Anderson skopiował bowiem legalnie kupione płyty DVD na swój własny komputer, co zresztą jest zgodne z prawem, ale jednocześnie złamał prawo usuwając z płyt zabezpieczenie DRM (co było konieczne, by wykonać kopie&#8230;). W proteście przeciwko temu paragrafowi 22 cała prowokacja. Sens informacji został więc lekko zmodyfikowany. Sam język serwisu jest zresztą ciekawy, od samego tytułu kampanii począwszy, Oni-nielegalni, Ci &#8222;oni&#8221;, obcy, źli&#8230; </p>
<p>To była mała trivia z mojej strony i może przyczynek do jakiegoś przyszłego projektu, bo chyba dyskusja o prawach autorskich przybrała ostatnio na sile. Okładka najnowszej Polityki (45) pyta: „Koniec darmowego świata?” (choć artykuł jest o trendzie zgoła przeciwnym <img src='http://blog.antropologia-internetu.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> , wczoraj o piratach pisała też Wyborcza (<a href="http://wyborcza.pl/1,76498,7230569,Korsarze_w_sieci.html">http://wyborcza.pl/1,76498,7230569,Korsarze_w_sieci.html</a>). No i zatrzymano właścicieli Odsiebie.pl, wyszła nowa książka Chrisa Andersona o freekonomii, a Partia Piratów dostała drugiego posła w europarlamencie. Więc się dzieje <img src='http://blog.antropologia-internetu.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>A co do Polityki, jest tam też ciekawy artykuł o forum samopomocy w aborcji farmakologicznej. Myślę, że to dobry kontekst do naszych obecnych dyskusji.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.antropologia-internetu.pl/2009/11/11/dokad-zabieracie-moja-ciocie-czyli-oni-nielegalni-pl/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Telefon komórkowy &#8211; konteksty</title>
		<link>http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/04/23/telefon-komorkowy-konteksty/</link>
		<comments>http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/04/23/telefon-komorkowy-konteksty/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 23 Apr 2008 17:18:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Rogozińska</dc:creator>
				<category><![CDATA[blip]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[cyberaktywizm]]></category>
		<category><![CDATA[telefon komórkowy]]></category>
		<category><![CDATA[konteksty]]></category>
		<category><![CDATA[multimedia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/04/23/telefon-komorkowy-konteksty/</guid>
		<description><![CDATA[Projekt telefonu przyszłości: Morph. &#160; I flashmob z Arkadii: Na YouTube jest oczywiście  kilka innych ujęć tego samego wydarzenia zrobionych za pomocą telefonów komórkowych. No i oczywiście: Blipcast.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Projekt telefonu przyszłości: Morph.</p>
<p width="425" height="355">&nbsp;</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0" width="425" height="355"><param name="width" value="425" /><param name="height" value="355" /><param name="wmode" value="transparent" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/IX-gTobCJHs&amp;hl=en" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="355" wmode="transparent" src="http://www.youtube.com/v/IX-gTobCJHs&amp;hl=en"></embed></object></p>
<p>I flashmob z Arkadii:</p>
<p width="425" height="355">
<object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0" width="425" height="355"><param name="height" value="355" /><param name="width" value="425" /><param name="wmode" value="transparent" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/DmGBdQ7EpkU&amp;hl=en" /><embed type="application/x-shockwave-flash" height="355" width="425" wmode="transparent" src="http://www.youtube.com/v/DmGBdQ7EpkU&amp;hl=en"></embed></object></p>
<p>Na YouTube jest oczywiście  kilka innych ujęć tego samego wydarzenia zrobionych za pomocą telefonów komórkowych.</p>
<p>No i oczywiście: <a href="http://blipcast.pl/" target="_blank">Blipcast</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/04/23/telefon-komorkowy-konteksty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Krótka refleksja na temat Storyspace</title>
		<link>http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/04/02/krotka-refleksja-na-temat-storyspace/</link>
		<comments>http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/04/02/krotka-refleksja-na-temat-storyspace/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 Apr 2008 21:27:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Klara Jackl</dc:creator>
				<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[cyberaktywizm]]></category>
		<category><![CDATA[linki]]></category>
		<category><![CDATA[metodologia]]></category>
		<category><![CDATA[hipertekst]]></category>
		<category><![CDATA[Storyspace]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/04/02/krotka-refleksja-na-temat-storyspace/</guid>
		<description><![CDATA[Program jest według mnie ciekawy, choć niespecjalnie łatwy w obsłudze, przynajmniej na pierwszy rzut oka. Przy ikonkach nie pojawiają się ich nazwy, co sprawia, że nie bardzo wiadomo do czego służą. Grafika jest uboga (przynajmniej w wersji demo), więc program &#8230; <a href="http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/04/02/krotka-refleksja-na-temat-storyspace/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Program jest według mnie ciekawy, choć niespecjalnie łatwy w obsłudze,  przynajmniej na pierwszy rzut oka. Przy ikonkach nie pojawiają się  ich nazwy, co sprawia, że nie bardzo wiadomo do czego służą.  Grafika jest uboga (przynajmniej w wersji demo), więc program  atrakcyjny wizualnie też specjalnie nie jest&#8230; Nie znajduję też  dla Storyspace jakiegoś codziennego zastosowania. Myślę, że może  być on bardzo pomocny podczas pisania większego tekstu &#8211; pracy  naukowej czy literackiej do planowania tego co będzie w  poszczególnych rozdziałach, czy tego jak wyglądać będą poszczególne  wątki i postacie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/04/02/krotka-refleksja-na-temat-storyspace/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Generator poezji, blogaski i inne atrakcje</title>
		<link>http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/04/02/generator-poezji-blogaski-i-inne-atrakcje/</link>
		<comments>http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/04/02/generator-poezji-blogaski-i-inne-atrakcje/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 Apr 2008 20:28:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Małgorzata Joanna Adamczyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[cyberaktywizm]]></category>
		<category><![CDATA[linki]]></category>
		<category><![CDATA[blogaski]]></category>
		<category><![CDATA[generator disco polo]]></category>
		<category><![CDATA[generator poezji]]></category>
		<category><![CDATA[medżik disco polo mejker]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/04/02/generator-poezji-blogaski-i-inne-atrakcje/</guid>
		<description><![CDATA[Z cyklu &#8222;polecane w kontekście ostatnich zajęć&#8221;: Generator poezji Generator piosenek disco polo &#8211; dość prosty, działający podobnie jak generator poezji powyżej Medżik disco polo mejker &#8211; opis programu (który można też ściągnąć, żeby w spokoju pobawić się nim w &#8230; <a href="http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/04/02/generator-poezji-blogaski-i-inne-atrakcje/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z cyklu &#8222;polecane w kontekście ostatnich zajęć&#8221;:</p>
<p><a HREF="http://www.languageisavirus.com/automatic_poetry_generator.html">Generator poezji</a><br />
<a HREF="http://greybrow.iq.pl/teksty/generator_discopolo.php">Generator piosenek disco polo</a> &#8211; dość prosty, działający podobnie jak generator poezji powyżej<br />
<a HREF="http://www.mdpm.bzi.pl/oprogramie.php">Medżik disco polo mejker</a> &#8211; opis programu (który można też ściągnąć, żeby w spokoju pobawić się nim w domu) kreującego discopolową TFUrczość, zainspirowany powyższym generatorem, jednak znajdzie bardziej zaawansowany (można wybrać, jaki nurt disco polo zamierzamy praktykować itp.)<br />
<a HREF="http://pinknotdead.blox.pl/2006/11/BLOGASKI.html">Słowo o blogaskach</a> &#8211; stwierdziłam, że zamiast strzępić klawiaturę po próżnicy, robiąc coś, co już zostało zrobione, podzielę się linkiem do dość dobrze oddającego stan rzeczy opisu (polecam zwłaszcza cytaty), precyzując tylko ogólnie, co postrzegane jest jako charakterystyczne cechy blogasków:<br />
- pisanie t@koM f@LoM, różnymi kolorkami bądź też z liberalnym podejściem do ortografii<br />
- częste nadużywanie wielokropków&#8230;&#8230;&#8230;. oraz wykrzykników!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 (cyferka 1 na końcu jest przy tym obowiązkowa)<br />
- dominacja koloru różowego, a ostatnio, w dobie popularności emo, także czarnego (przy czym czarny i różowy raczej nie występują jednocześnie)<br />
- stada gifów (koniecznie ruchomych), ewentualnie, w wersji emo, smutnych zdjęć z motywem krwi i jeszcze smutniejszych wierszy przypominających te z generatora poezji<br />
- dramatyczna walka o komcie bądź komęty (częstokroć mozna spotkać anonse typu &#8222;za 1 komęt u mnie dostaniesz 2 u siebie!!!!!1&#8243; lub &#8222;nagroda w kąkursie 100komciuff!!!!!!1, a już prośby &#8222;skomętuj mjego blogaska&#8221; są na porządku dziennym)<br />
- nieznajomość netykiety oraz chociażby podstawowych (często także technicznych &#8211; stąd większośc polskich blogasków znajduje się na onecie, gdzie samemu nie szpera się w ustawieniach bloga) reguł korzystania z sieci</p>
<p>A na deser &#8211; Tadeusz R.L. Duda, ten od <em>Omszałej makreli orgazmu</em>, której jednak w sieci niestety nie ma. Może to, co znajduje się poniżej okaże się wystarczającą pociechą (polecam porównanie tych utworów z efektem używania generatora poezji):<br />
<a HREF="http://www.akant.telvinet.pl/eakant/eakant23.htm"><em>Pajęczyna centrum</em></a><br />
<a HREF="http://eidos.univ.szczecin.pl/salony/poezja/duda.htm">Duda bis</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/04/02/generator-poezji-blogaski-i-inne-atrakcje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Z notatnika sceptyka</title>
		<link>http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/04/02/z-notatnika-sceptyka/</link>
		<comments>http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/04/02/z-notatnika-sceptyka/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 Apr 2008 12:58:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Małgorzata Joanna Adamczyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[cyberaktywizm]]></category>
		<category><![CDATA[linki]]></category>
		<category><![CDATA[teoria]]></category>
		<category><![CDATA[web 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[hipertekst]]></category>
		<category><![CDATA[liternet]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Czerski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/04/02/z-notatnika-sceptyka/</guid>
		<description><![CDATA[Żeby na dzisiejszych zajęciach nie było hurrraoptymistycznie, zacytuję niniejszym mojego ulubionego hipertekstowego sceptyka, Piotra Czerskiego: &#8222;Oczywiście do przenoszenia w obszar hipertekstu nadają się bardzo dobrze wydawnictwa pozaliterackie [w przeciwieństwie do literatury - dopisek mój, MJA] &#8211; takie jak encyklopedie czy &#8230; <a href="http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/04/02/z-notatnika-sceptyka/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Żeby na dzisiejszych zajęciach nie było hurrraoptymistycznie, zacytuję niniejszym mojego ulubionego hipertekstowego sceptyka, <a HREF="http://czerski.art.pl/">Piotra Czerskiego</a>:</p>
<p>&#8222;Oczywiście do przenoszenia w obszar hipertekstu nadają się bardzo dobrze wydawnictwa pozaliterackie [w przeciwieństwie do literatury - dopisek mój, MJA] &#8211; takie jak encyklopedie czy poradniki; trzeba jednak zauważyć, że próba zdobycia wiedzy w jakiejś dziedzinie dzięki internetowej encyklopedii może zakończyć się niepowodzeniem z powodu nadmiaru informacji. Jeżeli w opisie jednego hasła występują odnośniki do trzech kolejnych, z których każde zawiera odnośniki do kolejnych trzech – bardzo szybko okaże się, że w swoim dryfie trzeba się zdać na przypadek w mniejszym lub większym stopniu. Ta wiadomość jest deprymująca – nagle znacznie wyraźniej niż kiedyś wiemy, jak mało wiemy. Mamy świadomość istnienia niewykorzystanych ścieżek, na których znaleźlibyśmy być może jakąś istotną wiedzę, ale które z konieczności ominęliśmy w swojej podróży.&#8221;</p>
<p>Więcej tu: <a HREF="http://czerski.art.pl/download/czerski__raport.pdf">Raport z przeciążonego serwera</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/04/02/z-notatnika-sceptyka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rewolucja informacyjna według Jonschera</title>
		<link>http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/03/19/rewolucja-informacyjna-wedlug-jonschera/</link>
		<comments>http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/03/19/rewolucja-informacyjna-wedlug-jonschera/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 19 Mar 2008 13:33:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ada Lobozewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[cyberaktywizm]]></category>
		<category><![CDATA[teoria]]></category>
		<category><![CDATA[Cyberprzestrzeń]]></category>
		<category><![CDATA[futurologia]]></category>
		<category><![CDATA[komputeryzacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/03/19/rewolucja-informacyjna-wedlug-jonschera/</guid>
		<description><![CDATA[Chociaż na początku tekstu Jonscher myli ludzki mózg z komputerem i chociaż jest skłonny przypisywać chipom cechy istot żywych, bardziej niż rewolucja komputerowa interesuje go &#8221;wybuch ludzkiej wiedzy&#8221;, którego podwaliny stworzyło jego zdaniem Oświecenie, a którego symbolem miały być wieże World Trade &#8230; <a href="http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/03/19/rewolucja-informacyjna-wedlug-jonschera/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Chociaż na początku tekstu Jonscher myli ludzki mózg z komputerem i chociaż jest skłonny przypisywać chipom cechy istot żywych, bardziej niż rewolucja komputerowa interesuje go &#8221;wybuch ludzkiej wiedzy&#8221;, którego podwaliny stworzyło jego zdaniem Oświecenie, a którego symbolem miały być wieże World Trade Center. Zdaniem autora to dzięki rewolucji przemysłowej coraz większa część społeczeństwa mogła odejść od pracy fizycznej i zająć się umysłową. Tak, jak maszyny niegyś spotęgowały naszą siłę fizyczną, tak komputery potęgują możliwości ludzkiego umysłu. Siła mięśni odtąd będzie już zawsze określana jako &#8216;prymitywna&#8217;, szczególnie w porównaniu z nowoczesną i wyzwalającą &#8216;informacją&#8217;. Jako przykład firmy, której sercem jest praca koncepcyjna pada nazwa &#8216;Coca-Cola&#8217;. W swoim tekście Jonscher sugeruje, że wynalazki są wzorowane na organach ludzkich zmysłów i że postęp technologiczny napędza chęć doskonalenia i rozwoju własnych możliwości.</p>
<p>Wielu prognostyków rozumuje na zasadzie wszystko albo nic &#8211; albo cyberprzestrzeń wchłonie i przekształci wszystkie wytwory społeczeństw i kultury, albo zupełnie się nie przyjmie. Mało jest teorii symultanicznego rozwoju, przeplatania się tych sfer i wzajemnej inspiracji. Czy tak jak chce futurolog Alvin Toffler, przeniesiemy wszystkie sfery życia do cyberprzestrzeni? Jonscher sugeruje, że za pomocą komputerów zblizamy się do platońskiego świata Idei. Bo nasza logika i obliczenia są coraz bardziej precyzyjne, bo obraz i dźwięk jest ostrzejszy i czystszy niż kiedykolwiek wcześniej. Dobrze, że autor widzi zagrożenie nadmiaru informacji i niemożności ich przyswojenia przez nasze umysły. Stara się wysłuchać argumentów obu stron.</p>
<p>Dziś zdania &#8222;przewiduje się, że w 2010 roku gdzieś w bazie wojskowej odkryjemy&#8230;&#8221; bardziej bawią niż fascynują. Wież WTC już nie ma, Coca-Cola i jej praktyki dla wielu są synonimem Szatana, a &#8222;Odyseja Kosmiczna 2001&#8243; wyświetlana jest w kinie &#8222;Iluzjon&#8221; obok &#8222;Gorączki złota&#8221; Charliego Chaplina.</p>
<p>Jonscher pozostawia nas bez odpowiedzi, każe spojrzeć na przemiany związane z komputeryzacją z perspektywy dziejów naszej cywilizacji. Niestety nie pisze, co stamtąd widać.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/03/19/rewolucja-informacyjna-wedlug-jonschera/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Googlowski Kościół</title>
		<link>http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/03/18/googlowski-kosciol/</link>
		<comments>http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/03/18/googlowski-kosciol/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 18 Mar 2008 22:09:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Wętczak</dc:creator>
				<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[cyberaktywizm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/03/18/googlowski-kosciol/</guid>
		<description><![CDATA[Hm. Nie wiem, czy to kolejna odsłona web 2.0, czy 3.0 ale jeżeli ktoś ma problemy z tą, konkretną &#8222;dziedziną&#8221; życia, to zachęcam do sprawdzenia &#8212;-&#62; http://www.thechurchofgoogle.org/. Dodam, że argumentacja jest całkiem ciekawa. :]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Hm. Nie wiem, czy to kolejna odsłona web 2.0, czy 3.0 ale jeżeli ktoś ma problemy z tą, konkretną &#8222;dziedziną&#8221; życia, to zachęcam do sprawdzenia &#8212;-&gt; http://www.thechurchofgoogle.org/.</p>
<p>Dodam, że argumentacja jest całkiem ciekawa. :]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/03/18/googlowski-kosciol/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>polityk sieciowy i antysieciowy</title>
		<link>http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/03/14/polityk-sieciowy-i-antysieciowy/</link>
		<comments>http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/03/14/polityk-sieciowy-i-antysieciowy/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 13 Mar 2008 23:16:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Małgorzata Joanna Adamczyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[cyberaktywizm]]></category>
		<category><![CDATA[realne/wirtualne]]></category>
		<category><![CDATA[teoria]]></category>
		<category><![CDATA[polityka a internet]]></category>
		<category><![CDATA[pornografia w sieci]]></category>
		<category><![CDATA[wizerunek internautów]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/03/14/polityk-sieciowy-i-antysieciowy/</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnio rzeczywistość intensywnie podsuwa nam argumenty zarówno za tezą, że sieć jest wielkim śmietnikiem, jak i za tą, że może być skarbcem talentów, a przynajmniej &#8211; wyśmienitą trampoliną służącą do wybicia się. O tym ostatnił przekonał się ostatnio Jeff Ooi, &#8230; <a href="http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/03/14/polityk-sieciowy-i-antysieciowy/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnio rzeczywistość intensywnie podsuwa nam argumenty zarówno za tezą, że sieć jest wielkim śmietnikiem, jak i za tą, że może być skarbcem talentów, a przynajmniej &#8211; wyśmienitą trampoliną służącą do wybicia się.<br />
O tym ostatnił przekonał się ostatnio <a HREF="http://en.wikipedia.org/wiki/Jeff_Ooi">Jeff Ooi</a>, znany azatycki blogger, oraz jego wierni czytelnicy. Poczytny dotyczący polityki blog umożliwił swojemu autorowi włączenie się w tę politykę, o której do tej pory tylko pisał: Jeff Ooi <a HREF="http://fisherwy.blogspot.com/2008/03/malaysia-blogger-jeff-ooi-elected-to.html">został parlamentarzystą</a>, co może stanowić kolejny przykład omawianego na zajęciach zjawiska polegającego na tym, że &#8222;real&#8221; nobilituje bądź legitymuje to, co wirtualne.<br />
Ooi jest chyba pierwszym politykiem zawdzięczającym narodziny swej popularności blogowi (podkreślam, &#8222;narodziny&#8221; a nie &#8222;odrodzenie&#8221;, o którym można mówić częściej). Mimo że jego wygrana w wyborach jest precedensem, w polskojęzycznej sieci nie mówi się o tym prawie wcale, bowiem w ciągu ostatnich kilku dni na polskojęzycznych forach dyskusyjnych, ale i także <a HREF="http://www.rp.pl/artykul/106010.html">w prasie</a>, wrze niestety z zupełnie innych powodów. Wszystko przez rzuconą niejako <a HREF="http://www.pis.org.pl/article.php?id=11842">od niechcenia</a> uwagę byłego premiera na temat jego wizji polskich internautów: &#8222;Nie jestem entuzjastą tego, żeby sobie młody człowiek siedział przed komputerem, oglądał filmiki, pornografię, pociągał z butelki z piwem i zagłosował, gdy mu przyjdzie na to ochota. Zwolennicy głosowania przez Internet chcą tę powagę odebrać&#8221;. Zostawiając na boku kwestię głosowania przez Internet, warto zanalizować obecny w tej wypowiedzi <strong>obraz przeciętnego internauty</strong>: młody wiek, piwo, niefrasobliwość i pornografia, ze względu na którą, jak twierdzą niektórzy, powstała przecież sieć: <a HREF="http://pl.youtube.com/watch?v=eWEjvCRPrCo">http://pl.youtube.com/watch?v=eWEjvCRPrCo</a> <img src='http://blog.antropologia-internetu.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /><br />
Czyżby to temu Jeff Ooi zawdzięczał swój fotel parlamentarzysty?</p>
<p>Pomyślę o tym później. Na razie pora wyłączyć komputer &#8211; już i tak nie mam co tu robić, bo właśnie skończyło mi się piwo <img src='http://blog.antropologia-internetu.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/03/14/polityk-sieciowy-i-antysieciowy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak wikipedia opowiedziała mi o bombie atomowej</title>
		<link>http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/03/11/48/</link>
		<comments>http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/03/11/48/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 11 Mar 2008 12:35:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Franek Molga</dc:creator>
				<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[cyberaktywizm]]></category>
		<category><![CDATA[linki]]></category>
		<category><![CDATA[teoria]]></category>
		<category><![CDATA[web 2.0]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.antropologia-internetu.pl/?p=48</guid>
		<description><![CDATA[Na wstępie przepraszam za opóźnienie &#8211; musiałem stoczyć heroiczny bój z moim komputerem, ewidentnie nie spodobała mu się wizja przyszłości internetu i próbował mnie powstrzymać. Wikipedia jest bardzo wdzięcznym tematem do badań, sama o sobie przygotowuje materiały w zgrabnej, przystępnej &#8230; <a href="http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/03/11/48/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na wstępie przepraszam za opóźnienie &#8211; musiałem stoczyć heroiczny bój z moim komputerem, ewidentnie nie spodobała mu się wizja przyszłości internetu i próbował mnie powstrzymać.</p>
<p>Wikipedia jest bardzo wdzięcznym tematem do badań, sama o sobie przygotowuje materiały w zgrabnej, przystępnej formie, dorzuca garść odnośników do kolejnych haseł i zwykle jeszcze jakieś linki zewnętrzne, ba, nawet tłumaczy swój własny fachowy żargon, co często bywa problemem. Nie podejmuję się nawet opisywania jej z zewnątrz, i tak nie dałbym rady lepiej, niż <a HREF="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wikipedia">ona o sobie</a> i o oprogramowaniu typu <a HREF="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wiki">wiki</a><br />
Nie jest zatem w jej przypadku trudnym zrozumieć &#8222;jak to działa&#8221; &#8211; natomiast z tym, &#8222;jak ma działać&#8221; bywa gorzej.<br />
Jeśli ktoś zostaje wikipedystą, robi to albo dlatego, że musi, MUSI stworzyć hasło swojej ulubionej szóstoplanowej postaci z Harrego Pottera &#8211; albo dlatego, że ma ochotę zostać prawdziwym encyklopedystą*, a taki powinien dysponować pewną wiedzą, umiejątnością  korzystania z zasobów internetu, a przede wszystkim być zaangażowany i uparty. Po takich ludziach można się spodziewać, że nie pozwolą wikipedii po prostu toczyć się, gdzie wypadnie, ale zechcą kierować jej losem. Na ile poważne są to problemy dla zainteresowanych, można się przekonać <a HREF="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Wizje_Wikipedii">tu</a><br />
i na stronach dyskusji każdego z haseł (można je obejrzeć klikając na zakładkę &#8222;dyskusja&#8221; pod paskiem adresu &#8211; tak, mnie też to wcześniej nigdy nie interesowało, mój błąd); polecam też linki z postscriptum.</p>
<p>Temat wikipedii zainteresował mnie, bo parę razy w życiu zdarzyło mi się zostać przez nią &#8222;wciągniętym&#8221; &#8211; najsilniejszy atak wiki miałem dwa tygodnie temu, kiedy to przez kilka dni spędzałem dosłownie każdą wolną chwilę czytając ją (przeszedłem drogę od muzyki goa trance do najnowocześniejszych technik wojskowych, z połową XX wieku po drodze) &#8211; i do tej pory mam otwarte trzy hasła, których boję się tykać. Wiem też z relacji znajomych &#8211; często osób, które zwykle nie przejawiają zainteresowania Wiedzą (jak ja) &#8211; że również zdarzało im się oddać wolnej encyklopedii kawałek swojego życia.<br />
Zastanawiałem się, na czym to polega &#8211; mam tylko jednego znajomego, który aktywnie współtworzy wikipedię, i drugiego, który zajmował się tym kiedyś. Na pewno nie jest więc to kwestia interaktywności, nie chce mi się też wierzyć że to tylko i wyłącznie magia hipertekstu. Wyjaśnienie, które mnie przekonało, znalazłem <a HREF="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wikipedia:Encyklopedia_encyklopedii">tu</a> &#8211; nie mam znajomych, którzy mają u siebie na półce &#8222;zwykłą&#8221; encyklopedię, takich zaś, którzy posiadają kompendia na jakiś temat &#8211; owszem. Chciało by się prześledzić, jaki zakres haseł przegląda przeciętny użytkownik wiki, danych na ten temat niestety brak (czy raczej pewnie ja nie mam dostępu).</p>
<p>Ciekawa też jest wikipedia w kontekście internetowego anarchizmu, funkcjonuje wszakże na <a HREF="http://pl.wikipedia.org/wiki/GNU_FDL">licencji GNU</a> &#8211; liczę, że o tym szerzej nam opowie tow. Konopczyński w przyszłym tygodniu.</p>
<p>Encyklopedia tworzona przez wszystkich, dla wszystkich, o wszystkim, z grupą fachowców i zaangażowanych amatorów, zainteresowanych świadomym jej kształtowaniem &#8211; projekt-gigant. Zacząłem ją doceniać nie tyle za to, jak wiele informacji gromadzi, bo oczywistym mi się wydaje, że każda odpowiednio rozreklamowana baza danych znajdzie ludzi, którzy ją zaczną wypełniać &#8211; ale za to, jak została uporządkowana. Sam niejednokrotnie miałem ochotę zarejestrować się i poedytowac hasła, które z jakichś przyczyn mi się nie podobały, teraz się boję. Czytanie musi mi wystarczyć.</p>
<p>* Problem haseł o znikomej uzyteczności częściowo rozwiązują wikipedie tematyczne, np. <a HREF="http://en.wikipedia.org/wiki/Lostpedia">lostpedia</a> &#8211; wiki w całości poświęcona serialowi &#8222;Zagubieni&#8221;, czy na przykład <a HREF="http://www.buracka.webhost.pl/wielkapedia_beta/wiki/index.php/">wielkapedia</a>, będąca przybudówką znanego portalu www.wielkarzeczpospolita.net.<br />
Ponadto można wyodrębnić jeszcze jeden typ wikipedystów &#8211; a mianowicie wandali, którzy złośliwie obniżają poziom wiki. W większości przypadków jest to łatwe do wykrycia, trafiają się jednak wandale, którzy swój cenny czas i umiejętności poświęcają wiarygodnemu fałszerstwu.</p>
<p>P.S.: Parę ciekawych linków na temat<br />
<a HREF="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wikipedia:Nasza_odpowiedź_na_krytykę">Wikipedia:Nasza odpowiedź na krytykę</a><br />
<a HREF="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wikipedia:Okrągły_Stół/Wikipedia_jako_sieciowa_gra_edukacyjna">Wikipedia:Okrągły Stół/Wikipedia jako sieciowa gra edukacyjna</a><br />
<a HREF="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wikipedia:Efekt_wiatraczka">Wikipedia:Efekt wiatraczka</a><br />
<a HREF="http://pl.wikipedia.org/wiki/Dyskusja:Wiatraczek">Dyskusja o wiatraczku</a><br />
<a HREF="http://pl.wikipedia.org/wiki/Henryk_Batuta">Henryk Batuta</a><br />
<a HREF="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wikipedia:Czy_jesteś_wikipedioholikiem">Czy jesteś wikipedioholikiem</a></p>
<p>P.P.S.: Podczas korekty wyłapałem parę śmiesznostek, n.p. &#8222;każda odpowiednio rozreklamowana baza danych znajdzie ludzi, którzy ją zaczną wypełniać&#8221;. Czekam na BuntMaszyn 1.0</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/03/11/48/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Michel Maffesoli &#8211; The Time of the Tribes</title>
		<link>http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/03/06/michel-maffesoli-the-time-of-the-tribes/</link>
		<comments>http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/03/06/michel-maffesoli-the-time-of-the-tribes/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 Mar 2008 11:02:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Rogozińska</dc:creator>
				<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[cyberaktywizm]]></category>
		<category><![CDATA[recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[teoria]]></category>
		<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[plemiona]]></category>
		<category><![CDATA[teksty]]></category>
		<category><![CDATA[więź społeczna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.antropologia-internetu.pl/?p=43</guid>
		<description><![CDATA[Tydzień temu przy okazji rozważań nad podstawowymi wyznacznikami internetu jako medium kulturowego i przestrzeni społecznej Sławek uruchomił kontekst trybalizmu &#8211; tendencji do tworzenia się społeczności opartych na plemiennym typie więzi społecznej (czy ma to sens w społeczeństwie postindustrialnym i jak &#8230; <a href="http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/03/06/michel-maffesoli-the-time-of-the-tribes/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.amazon.co.uk/Time-Tribes-Individualism-Published-association/dp/080398474X/ref=pd_bbs_sr_1?ie=UTF8&amp;s=books&amp;qid=1204799883&amp;sr=8-1" target="_blank"></a></p>
<p style="text-align: center"><a href="http://www.amazon.co.uk/Time-Tribes-Individualism-Published-association/dp/080398474X/ref=pd_bbs_sr_1?ie=UTF8&amp;s=books&amp;qid=1204799883&amp;sr=8-1" target="_blank"><img src="http://blog.antropologia-internetu.pl/wp-content/uploads/maff.jpg" alt="maff.jpg" title="maff.jpg" border="0" height="240" width="240" /></a></p>
<p align="justify"> Tydzień temu przy okazji rozważań nad podstawowymi wyznacznikami internetu jako medium kulturowego i przestrzeni społecznej Sławek uruchomił kontekst trybalizmu &#8211; tendencji do tworzenia się społeczności opartych na plemiennym typie więzi społecznej (czy ma to sens w społeczeństwie postindustrialnym i jak się ma do definicji więzi społecznych autorstwa chociażby Tonniesa i Cooleya to już zadanie do analizy), także w internecie.<br />
Warto spojrzeć na trybalizm także na tle nomadyzmu &#8211; przemieszczania się społeczności internetowych z jednego środowiska sieciowego do drugiego. Jednym z przykładów może być obserwowana przeze mnie migracja fanek Harry&#8217;ego Pottera z Livejournal.com do Insanejournal.com, a więc zmiana jednego serwisu blogowego na drugi (oparty zresztą na tym samym silniku i umożliwiającym bardzo łatwą migrację danych). Przyczyny? Livejournal postanowił zaostrzyć politykę jeśli chodzi o możliwość zamieszczania na nim materiałów uznawanych za obsceniczne. Wielbicieli pornografii musieli więc poszukać bardziej liberalnej przestrzeni ekspresji;-)<br />
Inną kwestią jest nomadyzm gadżeciarsko-nowinkarski &#8211; podążanie za aktualnymi trendami i porzucanie niemodnych już forów na rzecz na przykład sieci społecznych&#8230;</p>
<p align="justify">Do poczytania: Michel Maffesoli, <em>The Time of the Tribes. The Decline of Individualism in Mass Society</em>, Sage, London 1996.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.antropologia-internetu.pl/2008/03/06/michel-maffesoli-the-time-of-the-tribes/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

