OpenStreetMap – zdjęcia z lotu ptaka. Po Medialabie

OpenStreetMap używa zdjęć satelitarnych udostępnionych przez firmę Yahoo! oraz zdjęć lotniczych z serwisu Bing Maps!. Jednak aktualność tych map oraz stopień pokrycia terenu pozostawia wiele do życzenia: wystarczy przyjrzeć się wizualizacji stopnia pokrycia terenu Polski przez zdjęcia z Bing Maps:

© OpenStreetMap contributors, CC-BY-SA, źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/OpenStreetMap

Żeby tej sytuacji zaradzić, można samemu zrobić zdjęcia z lotu ptaka. W ramach Medialabu robiliśmy je za pomocą aparatu cyfrowego przyczepionego do latawca.

Na sieci znajdziecie mnóstwo poradników, jak przyczepić aparat fotograficzny do latawca – od całkiem prostych po dość hardcorowe:

Andrzej Zaborowski użył zwykłej taśmy izolacyjnej, którą przymocował aparat do olinowania latawca. Nie wyglądało to zbyt stabilnie, ale się udało:

Fot. A. Rogozińska

Na początku wiatr nad Jeziorkiem Czerniakowskim nie był zbyt duży, więc latawiec nie chciał wzlecieć na odpowiednią wysokość:

Fot. A. Rogozińska

Po kilkunastu minutach zaczął się dość intensywnie wznosić, co dostarczyło całej grupie zrozumiałej radości:-)

Fot. A. Rogozińska

A zdjęcia (na różnych wysokościach) wyszły tak:

Fot. z aparatu Andrzeja

Fot. z aparatu Andrzeja - coraz wyżej

Fot. z aparatu Andrzeja - jeden z najwyższych punktów, widok na Sadybę

Takie zdjęcia – wybrane z pośród setek cykanych co 4 sekundy i czasem nieostrych fotek – mogą posłużyć jako materiał porównawczy oraz tło, które możemy załadować do edytora przy nanoszeniu treści na OSM. Dostarczają informacji o rozkładzie dróg, układzie i wysokości budynków, nowych przybudówkach i tak dalej. I żadna inna mapa nie przebije ich pod względem aktualności.

Więcej informacji o KAP (Kite Aerial Photography) w kontekście OSM:

PS. Drugiego dnia Medialabu próbowaliśmy też zawiesić aparat na kilku związanych ze sobą, wypełnionych helem balonach i wypuścić je w górę w okolicach Pałacu Kultury. Tutaj z kolei watr był zbyt silny i całą skomplikowaną konstrukcję zniosło na budynek Pałacu:-)

PS2. Dostałam maila z uwagami od Zbigniewa Czernika, którego fragment dodaję jako istotny kontekst – dziękuję za uwagi!

Odnosząc się do pytania, które zadaje Pani na koniec „Pytanie / problem: jeśli dysponujemy tak dokładnymi, ostrymi i udostępnianymi w postaci własnego API mapami, jak Google Maps, to jaka jest sensowność projektu OSM?” dodałbym jeszcze jedną odpowiedź, mianowicie, że często dane OSM są bardziej dokładne niż z Google Maps. O ile w miastach dane mapowe od wujka Google są dokładne i kompletne, to poza nimi pozostawiają wiele do życzenia. Moim zdaniem tutaj też tkwi potencjał :)

Aha, i ostatnio pojawiła się informacja, że za korzystanie z API Google Maps  trzeba będzie płacić; nadszedł tzw. „pay time” ;-)

PS3. Artykuł w GW o naszym Medialabie.

PS4 (i ostatnie). Odlotowe zdjęcia z balonu na wysokości 28,818 km n.p.m.: http://moo.pl/~tygrys/balloon/polish.html (link dostałam od Marka Rogozińskiego, dzięki).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>