„Dokąd zabieracie moją ciocię?”, czyli Oni-nielegalni.pl

Moją uwagę zwróciły ostatnio dosyć napastliwe banery z bardzo interesującymi filmami artystyczno-propagandowymi wymierzonymi w internetowych piratów. Arcydzieła można znaleźć na stronie Oni-Nielegalni.pl, hasło brzmi: „Bądź legalny! Oni posiadali nielegalne oprogramowanie. Zobacz, co ich spotkało”. I widzimy, co. Choć bohaterowie to do cna zdemoralizowani degeneraci, to i tak żal serce ściska, gdy słyszymy błagającą o litość kobietę („Nie, nie, proszę”) i jej podopiecznego („Dokąd zabieracie moją ciocię?”) i strach ogarnia, gdy widzimy zamaskowanych antyterrorystów w naszych domach, na imprezach, w kawiarniach…

Akcja jest promowana przez równie interesujący serwis tylkolegalnie.pl . Szczególnie ciekawy jest aspekt budowania wizerunku i antypirackiego dyskursu. Serwis jest anonimowy i podaje się za oddolną inicjatywę, w co trochę trudno uwierzyć zważywszy na rozmiary kampanii. PC World próbował odkryć tożsamość autorów, ale wyłapał tylko parę sprzeczności w zeznaniach :) Tu artykuły: http://webhosting.pl/Oni_nielegalni.pl.serwis.TylkoLegalnie.pl.straszy.polskich.piratow
http://www.idg.pl/news/352078_1/Oni.Nielegalni.tajemnicza.kampania.antypiracka.html

Niusy w serwisie również budują atmosferę strachu i osaczenia (piratów). Nagłówki brzmią: „Posiadał nielegalne oprogramowanie”, „Złapali pirata” itp. Np. tytuł najnowszego niusa głosi: „Dania: sam się przyznał” i czytamy w nim: Serwis TorrentFreak informuje o mieszkańcu Danii, który przyznał się do kopiowania filmów oraz seriali telewizyjnych. Chciał tym wywołać debatę publiczną dotyczącą ochrony własności intelektualnej i praw autorskich w jego kraju. Artykuł ze wspomnianego TorrentFreak można znaleźć tu. Mówi on coś nieco innego – Anderson skopiował bowiem legalnie kupione płyty DVD na swój własny komputer, co zresztą jest zgodne z prawem, ale jednocześnie złamał prawo usuwając z płyt zabezpieczenie DRM (co było konieczne, by wykonać kopie…). W proteście przeciwko temu paragrafowi 22 cała prowokacja. Sens informacji został więc lekko zmodyfikowany. Sam język serwisu jest zresztą ciekawy, od samego tytułu kampanii począwszy, Oni-nielegalni, Ci „oni”, obcy, źli…

To była mała trivia z mojej strony i może przyczynek do jakiegoś przyszłego projektu, bo chyba dyskusja o prawach autorskich przybrała ostatnio na sile. Okładka najnowszej Polityki (45) pyta: „Koniec darmowego świata?” (choć artykuł jest o trendzie zgoła przeciwnym ;) , wczoraj o piratach pisała też Wyborcza (http://wyborcza.pl/1,76498,7230569,Korsarze_w_sieci.html). No i zatrzymano właścicieli Odsiebie.pl, wyszła nowa książka Chrisa Andersona o freekonomii, a Partia Piratów dostała drugiego posła w europarlamencie. Więc się dzieje ;)

A co do Polityki, jest tam też ciekawy artykuł o forum samopomocy w aborcji farmakologicznej. Myślę, że to dobry kontekst do naszych obecnych dyskusji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>