Artykuł w Gazecie Prawnej

W Gazecie Prawnej pojawił się artykuł poświęcony leczeniu się w sieci. Większość wątków jest nam chyba dobrze znana, natomiast można tam znaleźć też parę ciekawych adresów, które zamieszczam na forum. Ważne są aktualne szacunki tych praktyk, które podaje GP, choć nie wiem, kto to liczył: „Liczba portali i forów poświęconych zdrowiu systematycznie rośnie, szacuje się, że jest ich już ok. 3 – 4 tys. Jak grzyby po deszczu powstają również e-apteki, już w 2012 r. wartość tego rynku może sięgnąć nawet 2,4 mld zł”. No właśnie – e-apteki to kolejna przestrzeń medyczna w sieci, choć pewnie dla nas o marginalnym znaczeniu.

I wreszcie – świńska grypa. Wobec tego, co się dzieje, warto byłoby monitorować świńskie dyskursy w sieci. GP podaje stronę www.swinska-grypa.org.pl, portal niewiadomego pochodzenia o tej chorobie (choć nieszczególnie często aktualizowany). Najświeższy nius ma tytuł: „Pandemia dopiero przed nami…” i zachęca do szczepień tak na świńską, jak i na zwykłą grypę. Pierwszy komentarz pod niusem brzmi natomiast:
„Proponuję się nie szczepić, a jedynie dbać o siebie domowymi sposobami: herbata z sokiem z malin, mleko z czosnkiem. Sześć powodów unikania szczepionki przeciw grypie: http://grypa666.wordpress.com/2009/08/16/szesc-istotnych-powodow-unikania-szczepionki-przeciw-grypie/”. I w ten sposób docieramy na wielki antyszczepieniowy blog (znacznie prężniejszy niż rzeczona strona), gdzie dowiadujemy się, że szczepionka przeciw grypie może spowodować m.in. zaburzenia układu rozrodczego, raka, mutacje genetyczne, depresję czy utratę pamięci. Z kolei najnowszy wpis mówi o tym, że razem ze szczepionką pacjentom wstrzykiwane będą mikroczipy… Tak więc myślę, że ta sezonowa grypa/epidemia/pandemia/koniec świata (zależnie od poglądów) będzie świetnym polem do obserwacji napięcia między autorytetami medycznymi a ich przeciwnikami. Antropologia to taka optymistyczna dziedzina, im gorzej, tym lepiej ;)

Artykuł znajdziecie tutaj.

„Dokąd zabieracie moją ciocię?”, czyli Oni-nielegalni.pl

Moją uwagę zwróciły ostatnio dosyć napastliwe banery z bardzo interesującymi filmami artystyczno-propagandowymi wymierzonymi w internetowych piratów. Arcydzieła można znaleźć na stronie Oni-Nielegalni.pl, hasło brzmi: „Bądź legalny! Oni posiadali nielegalne oprogramowanie. Zobacz, co ich spotkało”. I widzimy, co. Choć bohaterowie to do cna zdemoralizowani degeneraci, to i tak żal serce ściska, gdy słyszymy błagającą o litość kobietę („Nie, nie, proszę”) i jej podopiecznego („Dokąd zabieracie moją ciocię?”) i strach ogarnia, gdy widzimy zamaskowanych antyterrorystów w naszych domach, na imprezach, w kawiarniach…

Akcja jest promowana przez równie interesujący serwis tylkolegalnie.pl . Szczególnie ciekawy jest aspekt budowania wizerunku i antypirackiego dyskursu. Serwis jest anonimowy i podaje się za oddolną inicjatywę, w co trochę trudno uwierzyć zważywszy na rozmiary kampanii. PC World próbował odkryć tożsamość autorów, ale wyłapał tylko parę sprzeczności w zeznaniach :) Tu artykuły: http://webhosting.pl/Oni_nielegalni.pl.serwis.TylkoLegalnie.pl.straszy.polskich.piratow
http://www.idg.pl/news/352078_1/Oni.Nielegalni.tajemnicza.kampania.antypiracka.html

Niusy w serwisie również budują atmosferę strachu i osaczenia (piratów). Nagłówki brzmią: „Posiadał nielegalne oprogramowanie”, „Złapali pirata” itp. Np. tytuł najnowszego niusa głosi: „Dania: sam się przyznał” i czytamy w nim: Serwis TorrentFreak informuje o mieszkańcu Danii, który przyznał się do kopiowania filmów oraz seriali telewizyjnych. Chciał tym wywołać debatę publiczną dotyczącą ochrony własności intelektualnej i praw autorskich w jego kraju. Artykuł ze wspomnianego TorrentFreak można znaleźć tu. Mówi on coś nieco innego – Anderson skopiował bowiem legalnie kupione płyty DVD na swój własny komputer, co zresztą jest zgodne z prawem, ale jednocześnie złamał prawo usuwając z płyt zabezpieczenie DRM (co było konieczne, by wykonać kopie…). W proteście przeciwko temu paragrafowi 22 cała prowokacja. Sens informacji został więc lekko zmodyfikowany. Sam język serwisu jest zresztą ciekawy, od samego tytułu kampanii począwszy, Oni-nielegalni, Ci „oni”, obcy, źli…

To była mała trivia z mojej strony i może przyczynek do jakiegoś przyszłego projektu, bo chyba dyskusja o prawach autorskich przybrała ostatnio na sile. Okładka najnowszej Polityki (45) pyta: „Koniec darmowego świata?” (choć artykuł jest o trendzie zgoła przeciwnym ;) , wczoraj o piratach pisała też Wyborcza (http://wyborcza.pl/1,76498,7230569,Korsarze_w_sieci.html). No i zatrzymano właścicieli Odsiebie.pl, wyszła nowa książka Chrisa Andersona o freekonomii, a Partia Piratów dostała drugiego posła w europarlamencie. Więc się dzieje ;)

A co do Polityki, jest tam też ciekawy artykuł o forum samopomocy w aborcji farmakologicznej. Myślę, że to dobry kontekst do naszych obecnych dyskusji.

Po drugim spotkaniu: plan działania

We wtorek (2 listopada) odbyło się drugie spotkanie naszego koła. Przy winie, piwie i czekoladzie ustaliliśmy ramowy plan działania i próbowaliśmy jakoś uporządkować przestrzeń wirtualną dotyczącą szeroko pojętej pomocy medycznej. Wyniki tych porządków zamieszczę na forum, natomiast tutaj parę słów o tym, jak działamy.

Postanowiliśmy pracować po kolei nad poszczególnymi przestrzeniami, wplatając w nasze rozważania ogólniejsze konteksty, dobierając do każdego tematu odpowiednią bibliografię i licząc, że wykrystalizują się z tego na koniec jakieś sensowne wnioski ;) Każdy taki temat-blok będzie miał swojego opiekuna-prowadzącego-zagajacza, który postara się rozpoznać trochę dokładniej daną przestrzeń i zgromadzić bibliografię jej dotyczącą. Po spotkaniu taka osoba mogłaby napisać krótki tekst na blogu. Do pozostałych uczestników będzie zaś należało, w miarę czasu i możliwości rzecz jasna:

1) Zapoznanie się ze stronami dotyczącymi danego tematu, żeby było o czym rozmawiać. Bazę adresów będziemy tworzyli wspólnie na forum.
2) Czytanie tekstów, które wspólnie ustalimy jako teoretyczny punkt odniesienia dla naszych badań.
3) Przeczytanie i opracowanie jakiejś pozycji z bibliografii ogólnej (którą podała Anna Rogozińska) bądź szczegółowej, którą będą podawać osoby prowadzące dany temat. Oczywiście bibliografię można poszerzać, najlepiej podając nowe propozycje w komentarzach do odpowiednich wątków na blogu. Piszcie także, które pozycje wybraliście, żeby nie powtarzały się one w miarę możliwości. Następnie na spotkaniach będziemy jakoś systematycznie referowali swoje lektury. Idealnie by było, gdyby później referenci zamieszczali na ten temat jakąś notkę na blogu, bo o większości z tych tekstów nie ma w polskiej sieci ani słowa. Oczywiście jeśli teksty będą tego warte. W ten sposób mamy szansę ogarnąć ogromną literaturę przedmiotu.

Tyle ogólników, teraz konkrety. Na najbliższym spotkaniu, które odbędzie się 23 listopada, jak zwykle w poniedziałek o 18:30, w sali 4. Instytutu Kultury Polskiej będziemy zajmować się forami medycyny naturalnej (które odróżniamy od tych grup, które chcą amatorsko uprawiać medycynę naukową, więcej o tym – na forum). Tematem zajmie się Olga i ona też zamieści wkrótce odpowiednią bibliografię. Póki co bibliografia ogólna powinna zaspokoić nasz głód wiedzy ;) Natomiast wszyscy mogliby przeczytać dwa rozdziały z książki Zuzanny Grębeckiej i „Słowo magiczne poddane technologii”: rozdział 5 („Autorytet i techniki uwierzytelniania„) i rozdział 6 („Magia i nowe media„), łącznie ok. 80 stron. Warto także zapoznać się ze stronami: forum forum.igya.pl oraz wpisem na blogu o tymże forum pt. „Jak się pije naftę?„. Kolejne adresy będą pojawiały się na naszym forum.

Czasu na przygotowanie jest dużo więc mam nadzieję, że uda nam się już konkretniej popracować nad tematem.