i nastał dzień sądu, a dalej były już tylko płacz i zgrzytanie zębów

Potem ujrzałem:
Oto drzwi otwarte w niebie,
a głos, ów pierwszy, jaki usłyszałem,
jak gdyby trąby mówiącej ze mną, powiedział:
«Wstąp tutaj, a to ci ukażę, co potem musi się stać».
[Ap 4,1]

KONIEC INTERNETU
;)

Posted on 19 maja '08 by Małgorzata Joanna Adamczyk, under realne/wirtualne.

You must be logged in to post a comment.