ZASADY KORZYSTANIA Z INTERNETU W BUW
„W związku z licznymi informacjami w mediach na temat tego kto i do czego wykorzystuje Internet w Bibliotece Uniwersyteckiej w Warszawie przypominamy, że:
- W BUW czytelnicy mogą korzystać ze 112 stanowisk komputerowych, w tym 38 z dostępem do Internetu, ponadto dostęp do Internetu jest możliwy z własnych komputerów przenośnych poprzez sieć przewodową i bezprzewodową.
- Aby skorzystać z komputera z dostępem do Internetu należy mieć kartę biblioteczną oraz zaakceptować wyświetlany na ekranie komputera regulamin, którego p. 1 stanowi, że Pierwszeństwo w dostępie do komputerów mają osoby korzystające z zasobów i usług elektronicznych BUW w celach związanych z nauką i kształceniem na poziomie akademickim., a p. 7 d, e) że: Korzystającym z komputerów w BUW nie wolno: (…) przesyłać i udostępniać treści niezgodnych z prawem lub (…) naruszających czyjekolwiek prawa osobiste.
- Nie jest zadaniem Biblioteki kontrolowanie treści, których w Internecie poszukują nasi czytelnicy. Nie zaglądamy przez ramię czytającym książki, nie sprawdzamy także, co korzystający z komputerów mają na ekranach.”
Źródło: http://www.buw.uw.edu.pl/
BUW oferuje dostęp, ale nie sprawdza sposobów jego wykorzystywania, ufając w poszanowanie regulaminu bibliotecznego. Czy to, jakie strony odwiedzamy korzystając z publicznego dostępu do internetu – także na własnych laptopach – powinno być (samo)regulowane? Jeśli tak, to jak i w odniesieniu do jakich reguł?
Myślę, że słowo „zaufanie” jest tu bardzo istotne. Nie należy go naruszać, jeżeli nie ma takiej potrzeby. Jeżeli byłyby poważne sygnały, że internet notorycznie jest używany w BUWie niezgodnie z przeznaczeniem (a to można sprawdzić, nie naruszając prywatności, badając np. ogólne statystyki odwiedzanych stron, wyszukiwanych zapytań), to wtedy należałoby podjąć jakieś kroki, adekwatne do nasilenia problemu. Ale takich sygnałów najwyraźniej nie ma, poza głosami opętanych przez własne kompleksy ludzi.